„Pani Preston” – zaczął Frank, gdy już usiedliśmy – „Odkryłem niepokojące informacje na temat sytuacji pani siostry”.
Zgodnie z jego dochodzeniem Cassandra miała poważne problemy finansowe. Nagromadziła ponad 75 000 dolarów długu, rozłożonego na karty kredytowe, pożyczki osobiste i wydatki medyczne Lucasa, który wkrótce po porodzie przeszedł operację serca. Jej ocena kredytowa była dramatycznie niska, a w ciągu ostatniego miesiąca odrzucono jej trzy kolejne wnioski o pożyczkę.
„Grozi jej również eksmisja” – kontynuował Frank, przesuwając dokument po stole. „To kopia zawiadomienia, które właściciel złożył w zeszłym tygodniu. Ma do końca miesiąca zapłacić czteromiesięczny zaległy czynsz lub opuścić mieszkanie”.
Jeśli chodzi o Tylera, to najwyraźniej porzucił Cassandrę i Lucasa wkrótce po porodzie i przeprowadził się do Seattle z nową dziewczyną. Płacił minimalne alimenty, zaledwie 200 dolarów miesięcznie, i nawet to było nieregularne.
„Też je znalazłem” – powiedział Frank, pokazując mi wydrukowane SMS-y. „Od tygodni opowiadała znajomym o swoich planach przejęcia części twojego domu. To wiadomości między nią a przyjaciółką o imieniu Jenna”.
Rozpoznałam nazwisko kobiety, która otworzyła mi drzwi na przyjęciu. Wiadomości były obciążające.
„Śmierć Adama jest straszna, ale może to wreszcie moja szansa, żeby dostać to, na co zasługuję. Ten dom jest teraz wart co najmniej 800 000 dolarów. Jeśli dobrze to rozegram, będę miała niezłą sumkę dla Lucasa i dla siebie”.
„Testament jest prawie gotowy. Mój przyjaciel Dave dobrze radzi sobie z Photoshopem i znalazł w internecie próbkę podpisu Adama z aukcji charytatywnej. Wygląda całkowicie autentycznie”.
„Bridget zawsze była faworytką. Czas, żebym i ja dostała swoją część. Spędziła jedenaście lat z cudownym mężczyzną. Przynajmniej może podzielić się bogactwem teraz, gdy go nie ma”. »
Poczułam fizyczne obrzydzenie na myśl o wyrachowanym chłodzie, z jakim moja siostra napisała swoje słowa. To nie był zwykły oportunizm. To było celowe oszustwo, mające na celu wykorzystanie mojego żalu.
„To nie wszystko” – powiedział cicho Frank. „Przeprowadziłem weryfikację Tylera Martina, biologicznego ojca. Ma przeszłość związaną z przemocą domową w poprzednim związku, a obecnie w New Hampshire wydano nakaz jego aresztowania za niepłacenie alimentów na kolejne dziecko. To nie jest ktoś, kogo chciałabyś widzieć w pobliżu swojego siostrzeńca”.
Siedziałam w oszołomionym milczeniu, próbując wszystko przetworzyć. Moja siostra nie była po prostu zdesperowana. Była gotowa zniszczyć reputację Adama i nasze małżeństwo, żeby rozwiązać swoje problemy finansowe, a jej wybór partnera postawił Lucasa w potencjalnie niebezpiecznej sytuacji.
„Co mam z tym zrobić?” – zapytałam, patrząc na Jamesa i Franka. „Nie mogę po prostu tego upublicznić? Lucas jest niewinny”. Nadal jest moim kuzynem.
James zdjął okulary i potarł nasadę nosa. „Masz kilka możliwości, Bridget. Możemy oskarżyć Cassandrę o usiłowanie oszustwa i fałszerstwa. To prawdopodobnie skutkowałoby dla niej karami karnymi, być może nawet więzieniem, biorąc pod uwagę wysokość wplątanych pieniędzy.
„Albo” – kontynuował, widząc mój niepokój – „moglibyśmy załatwić to prywatnie. Przedstawić jej dowody, zażądać wycofania roszczeń i ewentualnie dojść do ugody, która ochroni zarówno ciebie, jak i dziecko”.
Wyszłam ze spotkania z ciężkim sercem i teczką pełną dowodów. Tego samego wieczoru zadzwoniłam do mojej terapeutki, dr Laurel Chen, która leczyła mnie od śmierci Adama, i umówiłam się na pilną sesję.
W jej cichym, wypełnionym roślinami gabinecie wyjaśniłam jej całą sytuację. „Jestem tak wściekła, że ledwo mogę jasno myśleć” – przyznałam. „Ale Lucas to tylko dziecko. Nic z tego nie jest jego winą”. I mimo wszystko Cassandra pozostaje moją siostrą.
Dr Chen słuchała uważnie i od czasu do czasu zadawała pytania o moją relację z Cassandrą przez całe nasze życie. „Wygląda na to, że ten schemat rywalizacji i manipulacji istniał od dzieciństwa” – zauważyła. „Obecna sytuacja to eskalacja, a nie wyjątek”.
„Co byś zrobiła?” – zapytałam zrozpaczona.
„Nie mogę ci powiedzieć, jaką decyzję podjąć” – odpowiedziała. „Ale powiem, że współczucie nie oznacza, że można stać się ofiarą. Można być życzliwym, jednocześnie stawiając jasne granice i wiążąc konsekwencje z sytuacją”.
Po długich naradach zdecydowałam się opracować plan działania. Zamierzałam skonfrontować Cassandrę prywatnie ze wszystkimi dowodami i postawić ją przed wyborem: ponieść potencjalne konsekwencje prawne swojego oszustwa albo pójść na kompromis, który ochroni Lucasa.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.