Dzwonię po pogotowie elektryczne z pobliskiej wioski. Mówię im, że cała moja instalacja uległa awarii i że potrzebuję natychmiastowego elektryka. Mówię im, że jestem gotów zapłacić gotówką trzykrotność standardowej stawki wakacyjnej.
Samochód przyjeżdża w południe. Elektryk to rosły mężczyzna o imieniu Dave, który lustruje ogromny dom, a potem patrzy na mnie, owiniętego w koce, zdezorientowanego.
„Wyłącznik główny wygląda na rozbity” – mówi Dave po sprawdzeniu skrzynki bezpieczników z boku domu. „Ktoś uderzył młotkiem w wyłącznik główny. To nie był wypadek, proszę pani”.
„Wiem” – mówię. „Czy może pani go ominąć?”
„Mogę go wymienić” – odpowiada. „Mam części w samochodzie, ale koszt dojazdu i części wyniesie 1200 dolarów”.
„Proszę bardzo” – mówię. „Dave, mam dla ciebie jeszcze jedno zlecenie”. Odkryj więcej
nieruchomości
Nieruchomości
Wysokiej jakości nieruchomości na wynajem
Rozpakowuję cztery pudła ze sterty rzeczy, które kupiłam kilka dni temu. To kamery bezpieczeństwa o wysokiej rozdzielczości, małe i dyskretne.
„Chcę, żebyś je zamontował” – mówię. „Ale nie chcę, żeby były widoczne. Chcę jedną w otworze wentylacyjnym w korytarzu. Chcę jedną ukrytą w rogach werandy. I jedną z widokiem na tylne patio, schowaną w bluszczu. I chcę, żeby były podłączone. Bez Wi-Fi, bo może się zacinać”.
Dave patrzy na mnie. Patrzy na zepsutą skrzynkę bezpieczników. Składa elementy układanki.
„Były mąż?” – pyta.
„Coś w tym stylu” – mówię.
Kiwa głową.
„Ukryję je tak głęboko, że nawet pająk ich nie znajdzie”.
Podczas gdy Dave pracuje, ja wracam do biblioteki. Zatrzymałam finansowy ubytek. Zdobyłem dowody i pracuję nad zorganizowaniem obrony. Ale nadal nie rozumiem tej desperacji.
Dlaczego teraz? Dlaczego ten dom? Po co ryzykować wyrok za piwnicę?
Graham jest chciwy, ale też boi się ryzyka. Lubi bezpieczne, łatwe pieniądze. Ta inwazja to istny chaos. Pachnie paniką.
A panika pochodzi od Dereka.
Loguję się do bazy danych, którą subskrybuje Hion. To narzędzie do śledzenia osób niebędących pracownikami, wykorzystywane do sprawdzania przeszłości pracowników wysokiego szczebla. Przeszukanie kosztuje 50 dolarów i pobiera dane z akt sądowych, konfiskat i wyroków sądowych we wszystkich pięćdziesięciu stanach.
Wpisuję „Derek Caldwell”.
Ekran się zapełnia.
To morze czerwonych flag.
Derek nie jest po prostu spłukany. On tonie.
W Nowym Jorku zapadł przeciwko niemu wyrok nakazujący zapłatę 40 000 dolarów za niezapłacony czynsz za lokal użytkowy. Jego samochód jest w trakcie egzekucji komorniczej. Ma trzy w pełni obciążone karty kredytowe, z których obecnie korzysta w windykacji.
Ale potem znajduję dowody.
Sześć miesięcy temu Derek zarejestrował spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie Caldwell Crypto Ventures. Zaciągnął zabezpieczoną pożyczkę biznesową u inwestora private equity – pożyczkodawcy znanego z agresywnych praktyk windykacyjnych.
Kwota pożyczki wynosi 200 000 dolarów.
Zabezpieczenie wymienione we wniosku pożyczkowym to „sprzęt i nieruchomości”.
Klikam szczegóły. Nie wymienił rezydencji. Nie mógł jej mieć. Nie jest jej właścicielem.
Dowiedz się więcej
Wysokiej jakości nieruchomości na wynajem
nieruchomości
Nieruchomości
Ale pożyczka musi zostać spłacona w całości do 1 stycznia. Dowiedz się więcej
Nieruchomości
Nieruchomości
Wysokiej jakości nieruchomości na wynajem
To ostatnia rata. Jeśli nie zapłaci, odsetki się potroją, a do tego zostaną naliczone kary.
Wtedy widzę korespondencję e-mailową dołączoną do pozwu złożonego w zeszłym miesiącu przez jednego z jego inwestorów. Derek obiecał im, że zbuduje nowoczesny zakład z darmową energią wodną, aby zmaksymalizować wydajność wydobycia. Oszukiwał ich. Wziął ich pieniądze, kupił platformy wiertnicze, a teraz nie wie, gdzie je umieścić i nie ma jak spłacić pożyczki.
Potrzebuje nie tylko rezydencji, żeby zaoszczędzić na czynszu.
Potrzebuje adresu. Musi zrobić zdjęcia serwerów działających w bezpiecznym, stacjonarnym obiekcie, żeby wysłać je wierzycielom i zyskać na czasie. Musi im pokazać, że działa.
Jeśli nie pokaże im zakładu przed Nowym Rokiem, przyjdą po niego.
A pożyczkodawcy, którzy koncentrują się na ryzykownych pożyczkach, nie wysyłają listów.
Wysyłają ludzi takich jak ślusarz, ale z kijami baseballowymi zamiast wierteł.
Graham i Marilyn prawdopodobnie nie wiedzą o niebezpiecznym długu. Derek prawdopodobnie powiedział im, że potrzebuje jedynie trampoliny do swojego błyskotliwego biznesu. Chronią go.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.